Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bilety lotnicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bilety lotnicze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 grudnia 2011

Wczasy w Toronto

Toronto jest największym miastem w Kanadzie. Jest to także główny ośrodek kulturowy, edukacyjny i gospodarczy kraju. Uznawane jest za najbardziej etniczne miasto na naszym globie. Na tym obszarze zamieszkuje około 150 grup etnicznych. W mieście nie brakuje atrakcji może to być arena hokejowa, teren wystawy, a także wyspy torontońskie. W Toronto odbywa się mnóstwo bardzo ważnych imprez. Między innymi festiwal kuchni greckiej, międzynarodowy festiwal filmów, a także narodowa wystawa kanadyjska.

Wczasy w Toronto

Toronto zajmuje trzecie miejsc pod względem wielkości jeśli chodzi o teatr anglojęzyczny. Miejsca ustępuje tylko Londynowi i Nowemu Jorkowi. W samym mieście znajduje się około trzydziestu teatrów. Tutaj funkcjonuje także orkiestra symfoniczna. Można także zwiedzić około stu muzeów. Miedzy innymi najbardziej oryginalnym jest muzeum antykoncepcji.

Bilety lotnicze do Toronto oferuje w promocyjnych cenach Lot. Oprócz lotów do Toronto można taniej polecić do Stanów Zjednoczonych i Chicago. Ceny lotów zaczynają się od 1447 złotych.

Polskie linie lotnicze to wielkie towarzystwo na podniebnym rynku. Istnieją już prawie 80 lat a ich długoletnia tradycja i profesjonalizm sprawiają, że mają coraz to większą ilość pasażerów. Lot stacjonuje w porcie lotniczym imieniem Fryderyka Chopina, który jest największym polskim lotniskiem. W Warszawie oprócz Okęcia ma powstać także inne lotnisko w Modlinie. Port lotniczym w Modlinie ma być bazą zastępczą dla Okęcia, gdyż to lotnisko obsługuje około 50 procent całego ruchu pasażerskiego w Polsce. Lot mimo wcześniejszych kłopotów obecnie odnotowuje duże zyski. W planach ma nastąpić prywatyzacja Lotu.

Lot oferuje połączenia krajowe, a wszystkie loty obsługiwane są przez Warszawę. W ostatniej ofercie szalonej środy w Locie można było kupić bilety do Poznania a także do Katowic. Oprócz tego w taryfie first minut znajduje się mnóstwo kierunków na naszym europejskim kontynencie. Między innymi warto kupić bilety lotnicze do Paryża czy tanio do Hanoi.

czwartek, 17 listopada 2011

Wczasy w Tel Awiwie

Wczasy w Tel AwiwieTel Awiw to przepiękne miasto w Izraelu, które sytuuje się na drugim miejscu pod względem wielkości. Miasto istnieje ponad tysiąc lat, w czasie którym bardzo szybko się rozwijało gospodarczo i przemysłowo. Większość ambasad mieści się właśnie tutaj, mimo że Tel Awiw nie funkcjonuje jako stolica. Inaczej nazwa się to miasto metropolią globalną. Tel Awiw jest także dużym punktem turystycznym. Niestety Tel Awiw jest także dość drogim miastem. Stanowi centrum biznesu i ośrodek kultury.

Jednym z najpowszechniejszych zabytków jest port w Jafie, a zarazem jeden z najstarszych portów świata. W związku z tym, że podobnie jak i inne budynki tak i port ma kolor biały, inaczej Tel Awiw nazywa się białym miastem. Z kolei Białe miasto - Tel Awiw sugeruje połączenie pięciu tysięcy budynków, które zostały wpisane na zacną listę dziedzictwa Unesco. Trzecim zabytkiem jest Meczet Mahamoudia.

Tel Awiw to miasto kultury, w którym znajduje się prawie czterdzieści budynków związanych właśnie z kulturą. Do najważniejszych należy Izraelski Teatr Narodowy. W Tel Awiwie znajdują się także trzy największe muzea Izraelskie. Szczególnie ważnym jest muzeum ziemi Izraela, które inaczej nazywa się miastem Muzeów. W Tel Awiwie mają siedzibę także trzy największe media.

Bilety lotnicze do Tel Awiwu możemy kupić w liniach lotniczych Lot w ofercie „Szalona środa z Lotem.” Oferta jest przedłużona aż do 48 godzin ze względu na dużą ilość kierunków. Między innymi możemy także kupić bilety lotnicze do Paryża, do Barcelony czy Petersburga. Oprócz tego Lot organizuje połączenia między polskimi miastami. Samoloty stały się poważną konkurencją dla naziemnego rynku. Ludzie zmęczeni są długimi korkami w drodze na wczasy czy opóźnionymi pociągami, stąd oferta Lotu cieszy się dużą popularnością. Jest także bardzo korzystna dla klientów biznesowych.

Lot jest bardzo dobrym reprezentantem naszego kraju i zajmuje się jego promocją we wszystkich portach lotniczych Europy. W ostatnim czasie znacznie pomnożył swoje zyski a prognozy są jeszcze bardziej optymistyczne.

wtorek, 20 września 2011

Zmiany w połączeniach irlandzkich linii lotniczych

RyanairRyanair to jeden z najbardziej popularnych tanich linii lotniczych. Od wielu lat skupia wokół siebie zaufanych pasażerów. Mimo kontrowersji, które wokół siebie wzbudza ten przewoźnik jest mistrzem w promocjach na bilety lotnicze w najodleglejsze zakątki naszego globu. Hity cenowe, które pamięta historia to nawet od pięciu złotych za bilet.

Rynek lotniczy jednak dość szybko się zmienia, stąd i linie lotnicze często zmieniają realizację kierunków, redukują połączenia i dodają nowe. Niedawno Ryanair ogłosił na przykład zamkniecie jedne ze swoich tras: Dublin- Abeerden. Ostatnie loty są przewidywane na koniec października. Pasażerowie, którzy mieli zabukowane bilety w późniejszych terminach mogą spodziewać się zwrotów kosztów. Decyzję swoją Ryanair motywował brakiem zgody zarządcy lotniska w Aberdeen na użytek obiektu portu lotniczego.

To nie koniec cięć w siatce połączeń. Ryanair rezygnuje także z połączenia Dublin- Cork, które dodatkowo było ostatnim połączeniem krajowym Cork. Irlandzkie linie lotnicze zrezygnowały z tej trasy, gdyż zdecydowanie poprawiły się warunki lądowe miedzy tymi dwoma punktami. Ryanair obsługiwał tę trasę już od sześciu lat, czasie których wiele linii lotniczych nie wytrzymało konkurencji Ryanaira i musiały zrezygnować z tej trasy. Pasażerom, którzy mieli wykupione bilety lotnicze na tę trasę, również będzie przysługiwał zwrot kosztów.

RyanairPolacy również nie maja powodów do radości, gdyż zamknięte zostało połączenie z Gdańska do Frankfurtu. Co roku na tej trasie podróżowało około 50 tysięcy pasażerów. Ryanair zrezygnował z tego połączenia, podobnie jak i z kilku innych z niemieckich lotnisk, gdyż na niemieckich lotniskach wprowadzono podatek w wysokości ośmiu euro. Ryanair jako tania linia lotnicza nie może pozwolić sobie na takie wydatki, gdyż wtedy musiałaby zrezygnować z tanich biletów lotniczych. Do Frankfurtu wiele połączeń oferuje Lufthansa, jednak jako tradycyjna linia lotnicza a zarazem słynna potęga powietrzna oferuje bilety w wyższych cenach.

Mimo kilku cięć w siatce Ryanaira, nadal możemy liczyć na promocje i ciekawe oferty. W najnowszej z nich możemy w okolicach 70 złotych zakupić bilety lotnicze do Rzymu. Wczasy w Rzymie to niezapominana przygoda. Ryanair oferuje loty w dość nietypowej porze, gdyż na początku grudnia, lecz w tym mieście zawsze panuje gorąca atmosfera i sprzyjający klimat dla urlopu.

środa, 6 lipca 2011

Bilet lotniczy w nagrodę

Konkurs WizzAirKto z nas nie lubi konkursów, tym bardziej, kiedy do wygrania są atrakcyjne nagrody. Niektórych z nas cieszą drobnostki, znajda się tez tacy, którzy podważą wiarygodność konkursu, mają prawo, jednak istnieje pewna zasada, jeśli nie zagrasz, na pewno nie wygrasz, tak więc, aby móc krytykować, trzeba najpierw samemu spróbować. Jednak skupmy się na istocie tematu. Konkursy i nagrody, coraz częściej nagroda główną wielu konkursów są bilety lotnicze dowolnych lub konkretnych linii lotniczych.

W mediach aż huczy, ostatnio pojawiły się dwa takie konkursy, mniejszy dotyczy wafelek PrincePolo, wysyłając sms z kodem umieszczonym na opakowaniu bierzemy udział w losowaniu, gdzie raz w tygodniu można wygrać bilet lotniczy, a raz w miesiącu 5000zł.

Konkurs WizzAirDrugim przykładem jest znana wszystkim firma McDonald’s. Konkurs, a w zasadzie gra, oparta jest na zasadach gry Monopoly. Na opakowaniach produktów firmy znajdujemy naklejki, którymi wylepić należy planszę gry, gdy zbierze się odpowiednią liczbę tych samych symboli można wygrać nagrody. Podzielone one są na dwie kategorie. Pierwsze z nich to nagrody produktowe. Tzn. wygraną są produkty dostępne w restauracjach McDonald’s, a więc hamburgery, lody, ciastka i można je odebrać na miejscu. Druga kategoria zawiera nagrody rzeczowe o sporej wartości, począwszy od gier Monopoly, przez zestawy kina domowego i bilety lotnicze linii Wizz Air, po samochody Mini. Jak widać branża lotnicza wkracza we wszystkie sfery życia człowieka.

Również same linie lotnicze organizują konkursy. Na przykład skandynawska linia lotnicza SAS zorganizowała konkurs pod nazwą SAS Social Flight. Udział w konkursie mogą wziąć użytkownicy Facebooka, gdzie nagroda są bilety lotnicze do stolicy Danii. Z pośród wszystkich, którzy odpowiedzą poprawnie na 4 pytania, 8 laureatów weźmie udział w specjalnym koncercie muzyka Czesław Śpiewa.. Czas trwania konkursu to 6 czerwca a szczegóły można znaleźć na fanpage przewoźnika. Tak więc czym prędzej, zalogujcie się na swoim fejsie i do gry.

wtorek, 14 grudnia 2010

Germanwings odlatuje z Polski

GermanwingsNiemieckie linie lotnicze Germanwings wycofują się z Polski. Sezon 2010/2011 to czas, gdy zostaną anulowane przeloty ze Stuttgartu i Kolonii do Warszawy oraz Krakowa.

Już od dawna można było zauważyć rosnącą redukcję połączeń i gasnącą aktywnośc przewoźnika na rynku polskim. Teraz ostatecznie opuszcza podkrakowskie Balice i stołeczne Okęcie. Taka sytuacja będzie trwała przynajmniej do wiosny, kiedy pojawi się nowy rozkład lotów. Ostatnie połączenia Germanwings zostały wykonane 3. listopada. Mimo, iż od zawieszenia połączeń minęło już sporo czasu nie gaśnie spór o to, co tak naprawdę było tego powodem. Rzecznik Germanwings Heinz Joachim Schöttes broni stanowiska twierdząc, że rejsy przestały być rentowne - "Nie mogliśmy wozić powietrza", kwituje. Ludzie nie latają do Niemiec. Popularne kierunki to Wyspy Brytyjskie oraz Irlandia - argumentują mieszkańcy Krakowa.

Linie lotnicze w znacznym stopniu spowinowacone z niemieckim hegemonem Lufthansą już od dłuższego czasu prowadziły niezrozumiałą politykę marketingową. Przykładem może być kampania reklamowa w Krakowie. Zanim zawieszono połączenia do Niemiec z billboardów w okolicach lotniska można było wywnioskować, że to właśnie połączenia do Stuttgartu, Kolonii i Hamburga już od 90 PLN są hitem. Przy próbie zamowienia biletów przez internet okazywało się, iż są niedostępne.

Wspomniana przyczyna zawieszenia lotów do Warszawy leży jednak gdzie indziej. Nie jest nią brak zainteresowania kierunkiem, a za wysokie opłaty w porcie lotniczym Okęcie. Formalnie nie potwierdza tego faktu żadna ze stron.

Decyzja o wycofaniu z polskiego rynku znacznie uderzyła w podróżujących do Warszawy i Krakowa. Zyskał obsługujący te same trasy Wizzair. Węgierskie linie wciąż utrzymują przeloty z Kolonii/Bonn do Katowic i Gdańska.

Obecna sytuacja zostanie utrzymana aż do marca 2011 roku. Okrojony plan lotów z Niemiec do Polski może zostać zmieniony dopiero w sezonie wiosenno-letnim. Przewoźnik zapowiada, że jedynym powodem przywrócenia połączeń może być wzrost zainteresowania klientów. Ponadto zaznacza, że zarządcy portów lotniczych, którzy wykażą inicjatywę - zapewne zaoferują korzystne ceny, mogą liczyć na powrót Germanwings.

Do wąskiego grona lotnisk, które od marca mają przyjąć linie należy Gdańsk. W opinii ekspertów cieszy się niesłabnącym potencjałem wzrostowym. Na wiosnę powróci nad Bałtyk połączenie ze Stuttgartu. Los rejsów z Kolonii stoi pod znakiem zapytania.

Warto zauważyć, że Germanwings jeszcze w 2009 roku zostały uznane przez portal Pasazer.com za drugie pod względem jakości świadczonych usług linie lotnicze operujące na terenie Polski. Nie pomogły pochlebne opinie. Jak zwykle w takich sytuacjach gdy jeden traci inny zyskuje. W tym przypadku oprócz wspomnianych linii Wizzair znaczącym graczem w obsłudze rejsów do Niemiec stał się Ryanair. Wykorzystując złą sytuacje wycofującego się z rynku konkurenta przygotował ofertę dla "opuszczonych " pasażerów Germanwings.

poniedziałek, 22 listopada 2010

Pierwsza podróż do Frankfurtu

Bilety do FrankfurtuBardzo popularną opinią jest to, że kariera sportowca to życie na walizkach. Co chwile jakiś wyjazd, zgrupowanie lub wśród tych bardziej rozpoznawalnych obowiązki wynikające z kontraktu reklamowego, czyli na przykład sesja zdjęciowa czy występ w spocie reklamowym. Jednak jest to nic w porównaniu z tym jak wygląda życie skauta. Nie, nie chodzi mi o amerykańskiego odpowiednika polskiego harcerza, oni raczej nie podróżują więcej niż sportowcy, mam na myśli skauta piłkarskiego, czyli osobę odpowiedzialną w zespole za wyszukiwanie nieodkrytych jeszcze gwiazd piłki nożnej.

Zadaniem takiej osoby jest jeżdżenie po całym świecie - w polskich realiach w najlepszym wypadku po całej Europie i może czasem, zazwyczaj po sezonie wyjazd do Brazylii gdzie podobno każdy rodzi się z umiejętnościami kopania futbolówki na wysokim poziomie - w celu oglądania niezliczonej ilości zawodników na niezliczonej ilości boiskach. Jako, że jestem skautem jednej z najlepszych drużyn w Polsce również i mnie spotyka taka przyjemność. W zeszłym tygodniu byłem na przykład za naszą zachodnią granicą na międzynarodowym turnieju juniorów młodszych. Pomny nieprzyjemnego doświadczenia sprzed kilku lat już dużo wcześniej zaopatrzyłem się w bilet lotniczy do Frankfurtu, bo właśnie tam te coroczne zawody się odbywały. Pamiętam jak dziś moją pierwszą próbę dostania się na ten turniej.

Zdarzyło się to cztery lata temu i miało to być moje pierwsze zadanie jako skauta poza granicami naszego kraju, wcześniej wysyłano mnie tylko na mecze niższych lig polskich. Nie rezerwowałem wtedy biletu drogą elektroniczną, jak to teraz czynię, tylko po prostu przyszedłem na teren portu lotniczego w dzień wylotu, będąc przekonanym, że bez problemu dostanę się do samolotu.

Po przekroczeniu szklanych drzwi otwierających się na fotokomórkę skierowałem się w stronę kasy. Po odczekaniu kilku minut w kolejce, poprosiłem panią o bilet do Frankfurtu, po jej odpowiedzi mój cały świat się zawalił, jak pewnie już się domyśliliście dowiedziałem się, że wszystkie bilety lotnicze do Frankfurtu są już wyprzedane. Była to dla mnie tragiczna wiadomość. Pierwszy wyjazd służbowy za granicę, a ja go zakończyłem już na lotnisku. Po chwili paniki zadecydowałem, że spróbuję dostać się do Niemiec drogą naziemną. Wydaje mi się, że był to lepszy pomysł niż próba podróży w luku bagażowym, o której też myślałem. W końcu po długiej drodze udało mi się dostać do celu na czas i od tego momentu zawsze rezerwuję bilety z dużym wyprzedzeniem.

Bilety do Frankfurtu

środa, 10 listopada 2010

Anulacja

Air BerlinJak spora część mieszkańców Polski mam rodzinę za granicą. Widywaliśmy się zazwyczaj przy różnego rodzaju okazjach, mniej bądź bardziej przyjemnych. Jednak nasze kontakty były niestety ograniczone.

Teraz już tak nie jest. Możemy się porozumiewać nie tylko przez telefon, lecz za pośrednictwem różnego rodzaju komunikatorów internetowych, dzięki którym możemy się widzieć. Również polepszyła się nasza mobilność. W każdym większym polskim mieście jest lotnisko, z którego odlatują samoloty w różne kierunki świata.

Dzięki temu zyskaliśmy możliwość częstszego widywania się ze sobą. Oczywiście zamierzamy korzystać z możliwości.

Tym razem była nasza kolej na odwiedziny naszej rodziny w Niemczech. Za pośrednictwem jednego z serwisów internetowych zakupiliśmy bilety lotnicze Air Berlin i powiadomiliśmy naszych krewnych.

Niestety nasza radość z wyjazdu nie trwała długo. Na kilkanaście dni przed wylotem otrzymaliśmy informację od linii lotniczych Air Berlin informację, że nasz lot jest odwołany z przyczyn technicznych. Bardzo zasmuciła nas ta wiadomość. Oczywiście firma Air Berlin zobowiązała się do zwrotu poniesionych przez nas kosztów z tytułu zakupu biletów lotniczych Air Berlin.

Niestety jak się okazało w rzeczywistości nie dostaliśmy całości pieniędzy. Kwota przelewu była pomniejszona i prowizję serwisu internetowego w którym dokonaliśmy zakupu biletów lotniczych Air Berlin. Aby starać się o resztę pieniędzy musieliśmy uruchomić procedurę reklamacyjną. Tak też zrobiliśmy.

Udało się. Po kilkudniowym oczekiwaniu otrzymaliśmy informację o pozytywnym rozpatrzeniu naszej reklamacji. Gdy dostaliśmy resztę pieniędzy od razu poszukaliśmy nowego lotu do Niemiec. Niekoniecznie musiały to być linie lotnicze Air Berlin. Wręcz przeciwnie. Nie mieliśmy urazu do tych linii, ale przez nich musieliśmy przesunąć nasz wylot o ponad tydzień.

Mimo tego nieco przykrego doświadczenia mieliśmy dobry humor podczas całego lotu i pobytu u naszej rodziny. Gdy dotarliśmy na miejsce ich radość była jeszcze większa, bo nasz przyjazd wisiał na włosku.

Mino naszych przygód pobyt za zachodnią granicą był bardzo udany i za jakiś czas zamierzamy go oczywiście powtórzyć.

czwartek, 4 listopada 2010

Wyprawa po wino

Mój sklep oferuje najlepszy asortyment w całym mieście. Sprzedajemy produkty z wysokich półek po stosunkowo niskich cenach. Jest to możliwe do osiągnięcia dzięki jak najmniejszej liczbie pośredników występujących między mną a producentem. Sama osobiście wszystkiego pilnuję, spotykam się z moimi dostawcami i wybieram tylko najlepsze produkty, które później są chętnie kupowane przez klientów. Tym razem udaję się do Francji aby porozmawiać z tamtejszym lokalnym winiarzem. W ofercie ma słodkie i półsłodkie wina, które są bardzo interesujące. Na takie wyjazdy zawsze udaję się z moją prawą ręką Edytą, dlatego tak jak zwykle kupiła nam bilety lotnicze Air France po okazyjnej cenie.

Air France

Ta dziewczyna ma dar do odnajdywania promocyjnych ofert linii lotniczych. Ja taki dar mam do produktów, także tworzymy niezły duet. Czasem mam wrażenie, że ma jakieś znajomości z przewoźnikiem Air France bo bardzo często właśnie tymi liniami lotniczymi latamy. Generalnie nie wnikam w to, dla mnie ważne jest aby było tanio i dobrze. Na spotkanie byłyśmy umówione o 11 rano. Niestety z uwagi na opóźnienia samolotów (ach ta pogoda) byłyśmy już trochę spóźnione. Jest to dosyć nieprofesjonalne podejście i ja osobiście bardzo tego nie lubię, dlatego natychmiast zadzwoniłam do naszego potencjalnego dostawcy aby nam wybaczył ale nie z naszej winy będziemy trochę później. W telefonie usłyszałam bardzo serdeczny głos, który mówił, że nic się wielkiego nie stało i że czeka na nas z butelką wina. Podobało mi się jego bezpośrednie podejście. Linie lotnicze Air France a właściwie to chyba tym zajmuje się lotnisko (mało istotne dla mnie kto, ważne, że się tym zajęli) zaoferowali nam ciepły posiłek z powodu opóźnień. W końcu po czterech godzinach czekania, dotarła do nas informacja, że loty znowu zostały wznowione. Wsiadłyśmy więc na pokład samolotu i ruszyłyśmy. Na miejscu było ciepło i słonecznie, zupełnie inaczej niż w naszym kraju. Zostałyśmy przywitane, tak jak wcześniej nam to zapowiedziano, kieliszkiem wina o wspaniałym bukiecie i aromacie.

Wystarczył mi jeden łyk, by wiedzieć, że to wino musi trafić na moje półki. Nasz gospodarz oprowadził nas po swojej ogromnej posiadłości i wytłumaczył dlaczego jego wino mimo, że wspaniałe nie jest popularne na całym świecie. Jemu wystarcza to, co sprzedaje w kraju i ewentualnie krajom graniczącym. Dla mnie zrobił wyjątek a to dlatego, że nie jesteśmy ogromną siecią marketów tylko "sklepem z duszą". Spodobał mu się nasz pomysł na prowadzenie biznesu i jestem pewna, że nasza współpraca będzie długa i owocna.

środa, 8 września 2010

Szalone pomysły

Ryanair

Jak zapewne dobrze wiecie, szef firmy Ryanair, Michael O'Leary ma często szalone (i przez większość uważane za głupie) pomysły. Jak na przykład, planował wprowadzić opłaty za korzystanie z toalet. Myślał również nad  miejscami stojącymi, które miały się znajdować z tyłu samolotu (podobnie jak w autobusach miały mieć uchwyty nad głowami). Wiele z jego idei spotkało się z ostrą krytyką. Linie lotnicze Ryanair swój początek mają w Irlandii, gdzie w 1985 roku zostały założone przez Tonego Ryana oraz jego dzieci. Do Polski trafiły dopiero po dwudziestu latach. Obecnie w swej flocie ma 276 samolotów i obsługuje prawie 600 tras. Liczba pasażerów od początków istnienia firmy systematycznie wzrasta i w 2008 roku wynosiła 58,5 milionów. Aż dziwne, że bilety lotnicze Ryanair tak dobrze się sprzedają pomimo dziwacznych wymysłów szefa. Jeszcze niedawno chciał zrezygnować ze stewardes i zastąpić je automatami z kawą i batonikami. Jednak to co wymyślił teraz, przekracza najśmielsze wyobrażenia. Proponuje zrezygnować z drugiego pilota. Uważa, że bez żadnych większych problemów maszyną może sterować autopilot.

A w przypadku kiedy pilot nie jest w stanie sterować samolotem, może wezwać stewardesę, która może przejąć odpowiedzialność za lądowanie. Dzięki jego kontrowersyjnemu zachowaniu, firma nie traci lecz zyskuje. To pewnego rodzaju reklama, mówią niektórzy. Te linie zasłynęły głównie z niesamowitych cięć kosztów zaserwowanych przez Michaela. Kiedy to firma miała poważne kłopoty finansowe, O'Leary obniżał koszty wszędzie: począwszy od pracowników a skończywszy na zarządzie. Było to w roku 1991. Wtedy to z wiceprezesa do spraw finansowych mianowano go na szefa. Jest stanowczy w tym co robi i przez to wielu zatrudnionych w firmie Ryanair ludzi go nie lubi, jednak on się tym nie przejmuje. Jego celem jest zwiększanie zysku i na tym się skupia. Można powiedzieć, że wielu mało zamożnych ludzi zawdzięcza mu możliwość latania. Być może człowiek ten zachowuje się lekko ekstrawagancko i niektóre z jego pomysłów sugerują o braku jakiejkolwiek wiedzy tego człowieka ale liczby nie kłamią: potrafi zarządzać firmą i sprawiać by odnosiła sukcesy. Myślę, że trzeba się przyjrzeć Michaelowi O'Leary ponieważ z pewnością ma możliwości by w przyszłości zrewolucjonizować rynek lotniczy.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Bilety lotnicze do Alicante

Alicante - Bilety Lotnicze

Zawsze  byłem imprezowiczem mimo iż rodzice wkładali ogrom wysiłków w moją edukację, mnie i tak ciągnęło w inną stronę. Rodzice widzieli we mnie potencjał, im byłem starszy tym bardziej zaczęli naciskać, próbowałem im tłumaczyć, że jestem młody i chciałbym się wyszaleć, ale to do nich nie docierało. W osiemnaste urodziny dali mi wolną rękę lecz zaznaczyli, że więcej pieniędzy na mnie łożyć nie będą skoro nie chcę się uczyć. Było mi to na rękę . Wreszcie przestaną się non stop czepiać- pomyślałem. Jednak kiedy moje oszczędności się skończyły, a znajomi dalej zapraszali mnie na imprezy zacząłem się zastanawiać skąd mam wziąć na to kasę. Chodziłem dalej do szkoły, więc musiałbym z niej zrezygnować gdybym chciał iść do pracy. Ciągłe fundowanie mi piwa zaczęło mi przeszkadzać. Uznałem, że muszę coś wymyślić, jakoś udobruchać moich rodziców.

Matura była tuż, tuż. Nie miałem za wiele czasu do nauki, więc część przedmiotów traktowałem po linii najmniejszego oporu natomiast zająłem się językami angielskim i hiszpańskim, które zdeklarowałem zdawać. Nauka języków nie sprawiała mi nigdy najmniejszych kłopotów. Maturę zdałem z obu przedmiotów powyżej 90% rozszerzone dzięki temu dostałem się na filologię angielską z hispanistyką. Rodzice byli ze mnie dumni, w nagrodą kupili mi lot tanimi liniami lotniczymi do Alicante, gdzie miałem spędzić wakacje. Nie byłem do końca zadowolony, bo liczyłem, że wakacje spędzę z moimi znajomymi, jednak postanowiłem się więcej nie sprzeciwiać.

Lot do Alicante, był dla mnie dużym przeżyciem, nigdy wcześniej nie latałem samolotem, w powietrzu niestety robiło mi się nie dobrze, stąd większość podróży spędziłem w ubikacji. Na miejscu zadzwoniłem do rodziców, a następnie zamówiłem taksówkę i pojechałem do wynajętego przez moich rodziców mieszkania. Niedaleko miałem do plaży więc nie marnując czasu na rozpakowywanie wziąłem ze sobą ręcznik plażowy i popędziłem popluskać się w basenie Morza Śródziemnego oraz opalić moją bladą skórę. Wieczorem wziąłem tylko szybki prysznic i położyłem się spać. Następnego dnia wyruszyłem na  miasto chciałem coś pooglądać ale Alicante pod względem historycznym i zabytkowym nie jest ani trochę atrakcyjne. Wieczorem poszedłem do jednego z klubów, żeby się pobawić. Tam spotkałem kilku polskich studentów, którzy bywali na Erasmusie, podzielili się ze mną swoimi przeżyciami i zachęcili do przyjazdu w czerwcu, gdyż wtedy dopiero można poznać prawdziwą atmosferę zabawy w Alicante.

Przez wakacje poznałem tam masę ludzi, głownie przez to że załapałem pracę, podszkoliłem język. Bardzo mi się tam podobało postanowiłem wiec, że i ja dostanę się na Erasmusa i na pewno jeszcze tam wrócę. W drodze powrotnej na lotnisko rodzice zadzwonili do mnie że przyloty z Alicante są opóźnione, żebym się nie stresował w razie czego, niestety tak było, wylot przesunięty były o kilka godzin więc miałem jeszcze sporo czasu. Poszedłem więc kupić jakieś pamiątki, o których wcześniej nie pomyślałem. Po powrocie spotkałem się ze znajomymi wręczyłem prezenty i przez kilka godzin opowiadałem o wszystkim co przeżyłem.

środa, 7 lipca 2010

Zagubiony bilet do Rygi

Ryga

Miał to być zwykły dzień w pracy. Przyszłam na godzinę 7 rano, zrobiłam sobie kawę (bez niej nie mogłabym normalnie funkcjonować)  i rozpoczęłam swoją dniówkę. Prowadzę stoisko z przeróżnymi gazetami, czasopismami i książkami - istny raj dla miłośników wszelakiej literatury. Ruch jest tu stale duży. Przychodzą tu pasażerowie, którym lot się opóźnia albo tacy, którzy chcą mieć zajęcie w samolocie. Ten dzień miał być dniem, którego nie zapomnę do końca życia bo właśnie wtedy poznałam wspaniałego faceta. Ale może po kolei. W godzinach popołudniowych w moim sklepie panuje zawsze największy ruch. Tak było również tamtego dnia. W pewnym momencie zauważyłam, że mężczyźnie, który wychodził już ze sklepu wypadło coś z tylniej kieszeni. Podeszłam i zobaczyłam że był to bilet lotniczy do Rygi. Pomyślałam, że się chłopak trochę zdziwi jak go nie znajdzie więc zaczęłam za nim biec by mu go czym prędzej oddać.

Może ten lot do Rygi był dla niego bardzo ważny? Może miał się spotkać ze swoją ukochaną? Takie myśli chodziły mi wtedy po głowie. Później miało się okazać, że to przeznaczenie. Był strasznie szybki (albo ja nie miałam kondycji) bo żeby wyrównać jego tempo kroku, musiałam biec. Na szczęście zatrzymał się na moment przy stoisku z jedzeniem i to dało mi przewagę nad nim - dogoniłam go. Zdyszana zaczęłam coś mamrotać do niego (pewnie musiałam komicznie wyglądać). Zrozumiał mnie dopiero kiedy zaczęłam mu machać przed oczami biletem. Zaczął mi niezmiernie dziękować i obiecał po powrocie zaprosić mnie na kawę (bo teraz samolot mu uciekał).

Coś w nim mnie zauroczyło i nie mogłam przestać o nim myśleć. Co chwilę sprawdzałam czy nie ma przypadkiem przylotów z Rygi. Ciągle szukałam go wśród tłumu. Nawet dwa razy zdarzyło mi się zaczepić dwóch obcych mężczyzn bo myślałam że to on. W końcu po paru dniach oczekiwań zawitał w moim sklepie. Z bukietem róż w dłoni przeprosił mnie, że tyle musiałam czekać na obiecaną kawę, ale jego wylot z Rygi się trochę opóźnił. Spędziliśmy bardzo miłe popołudnie i zaczęliśmy się spotykać częściej. Teraz ten przystojniak jest miłością mojego życia i codziennie dziękuję sobie w duchu, że pobiegłam oddać mu ten bilet. Mimo, że powody dla których to zrobiłam były zupełnie inne od uzyskanego efektu. Właściwie to dzięki temu lotowi spotkał się ze swoją ukochaną - ze mną.

czwartek, 1 lipca 2010

Viava la Espania

Hiszpania: Saragossa

Gdy chcemy zobaczyć ciekawe zakątki naszego kontynentu obowiązkowym punktem jest Hiszpania. Kraj ten zajmuje znaczną część Półwyspu Iberyjskiego, pozostałą  część zajmuje Portugalia. Decydując się na zakup biletu lotniczego do Hiszpanii możemy zdecydować się na pobyt w górach na północy kraju lub na wypoczynek nad morzem Śródziemnym którego wybrzeże zajmuje znaczną część zachodniej i południowej Hiszpanii.

Mimo tego, że stolicą Hiszpanii jest Madryt jednym z najczęściej odwiedzanych miast Hiszpanii jest Barcelona. Cudowne miasto z ogromną ilością zabytków, ciekawych miejsc. To właśnie na lotnisku w Barcelonie możemy wylądować kupując bilet lotniczy do Hiszpanii.

Podczas zwiedzania Barcelony musimy odwiedzić kilka obowiązkowych punktów. Wśród nich znajduje się z pewnością główna ulica Las Rambras. Prowadzi ona od centralnego placu miasta- Plaza de Cataluna aż do portu gdzie stoi ogromny pomnik Krzysztofa Kolumba skierowany w kierunku morza. Jest na niej mnóstwo sklepików z pamiątkami oraz bardzo dużo mimów którzy na ulicy za drobną opłato wykonują swoje przedstawienie. Należy również zobaczyć obiekty zaprojektowane przez ikonę Katalonii Antonia Goudiego. Jednym z jego największych dzieł jest kościół La Sagrada Familia. Niestety sam autor nie był w stanie dokończyć swojego dzieła, gdyż zmarł. Jednak znaleźli się kontynuatorzy jego dzieła. Dzięki temu kościół jest jakby podzielony na dwie części, pierwsza wykonana przez samego Gaudiego i druga która jest w dalszym ciągu w trakcie budowy. Kolejnym dziełem Gaudiego jest Park Guell który jest nieprawdopodobnie bajkowy.

Również dla fanów sportu znajdzie się coś do zobaczenia. W Barcelonie są dwa przepiękne stadiony. Pierwszy z nich o stadion olimpijski, drugi to osławiony stadion klubu piłkarskiego FC Barcelona - Camp Nou. Jest tam do oglądania nie tylko budynek stadionu. Znajduje się tam również muzeum klubowe które otwarte zostało w 1984 roku i zawiera wiele trofeum zdobytych przez klub jak i innych ciekawostek związanych z działalnością klubu.

Miejsca które powyżej wymieniłem są tylko kroplą w morzu. Aby zobaczyć najciekawsze miejsca nie tylko w Barcelonie, a całej Hiszpanii trzeba będzie zarezerwować czas na kolejną wyprawę do tego pięknego kraju. Wtedy kupimy bilet lotniczy do Hiszpanii i zaczniemy zwiedzać inne miasta i ciekawe miejsca.

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Odwołane loty do Katanii

Bilety Lotnicze

Jak każdego dnia wstałam o godzinie 5 rano. Umyłam się, ubrałam, szybko przekąsiłam małe śniadanie i udałam się do pracy. Już po paru minutach podeszła do mnie kobieta z pytaniem dlaczego jej lot do Katanii został opóźniony. Skierowałam ją do informacji, ponieważ ja takiej wiedzy nie posiadam. Mogłabym jej sprzedać bilet lotniczy do Katanii i życzyć miłego lotu lub ewentualnie wyjaśnić dlaczego nie mam na dany lot biletów czy też skąd tak wysoka/niska cena (o tą drugą raczej nie pytają pasażerowie). Pracuję w kasie na lotnisku. Codziennie spotykam ludzi, którzy mnie denerwują, jednak nie mogę tego okazać, a na dodatek nawet jeśli są dla mnie niemili, muszę być potulna jak baranek (bo w końcu klient nasz pan). Zdarzają się oczywiście przypadki, kiedy wraca mi wiara w człowieka, ale nie na długo. Często jestem też podrywana przez młodych samotnych (albo tylko samotnie lecących) mężczyzn i zapraszana na drinka czy kawę.

Mimo, że czasem chętnie bym przystała na taką propozycję muszę odmawiać, ponieważ regulamin mówi jasno: "nie wolno podczas godzin pracy załatwiać swoich spraw prywatnych". Zdarzają się jednak nadzwyczajne sytuacje, kiedy poza punktem informacyjnym, wszystkie kasy i cały personel udziela informacji pasażerom. Dzieje się tak, na przykład kiedy na Islandii wybucha sobie wulkan i cały ruch jest zablokowany. To były naprawdę ciężkie dni dla linii lotniczych. Najgorszą scenę miałam z dużą grupą ludzi (chyba jakaś rodzina), która lamentowała mi przez dobre pół godziny, że wyloty z Katanii są możliwe więc dlaczego oni nie mogą tam polecieć. Nie potrafili zrozumieć, że muszą mieć albo przestarzałe informacje, albo te loty są do innych krajów gdzie jeszcze chmura pyłu nie zagraża.

My z pewnością nie przyjmujemy żadnych przylotów z Katanii, co więcej nie przyjmujemy w ogóle lotów. Na nic się zdały prośby, by pasażerowie w miarę możliwości wrócili do domów bo prędko nie otworzą przestrzeni powietrznej. Wszyscy czekali z nadzieją, że zdarzy się cud i lada moment będą mogli udać się w swoją zaplanowaną podróż. Niektórzy widząc sytuację szukali alternatywnych źródeł transportu. Tam gdzie się dało ludzie próbowali podróżować autokarami, pociągami czy też statkami. A ja marzyłam tylko o tym by wrócić do domu od tego całego zgiełku panującego na lotnisku. Trzeba naładować baterię i znowu wrócić do pracy, by pomagać naszym klientom w trudnej sytuacji.